Grażyna Adamczyk Lidtke    " inna strona medalu " wiersze   * Bella Italia* 1  

  wiersze  :         1       2       3       4        5        6       7    powrót



 

NOC W WENECJI

Ostatni nocny tramwaj
Z łoskotem dobija nabrzeża.

Wytworne szpilki
stawiają niepewne kroki
na roztańczonym trapie.

Szykowne suknie i garnitury,
jeszcze przed chwilą wysiadywały
kluby, salony,kawiarnie…

Jak teatralne zjawy z byłego karnawału
giną w dekoracjach miasta.

Na placu San Marco
noc zamyka futerały
skrzypiec i wiolonczel.


Ostatnie legato smyczka
połknął plusk wody,
a stare wąskie zaułki
otworzyły gardła
krętych korytarzy,
gdzie stłoczone domy
tulą chłodne nosy
do szyby sąsiada.

Po drodze

 na stopniach kościoła
piękny,śniady młodzian
oparł leniwą głowę
o poduszkę kolan
gibkiej sinioriny
i zastygli w uścisku 

szepcząc :
Addio !
buona notte Venezia !


 

GONDOLE

Na Canale Grandedumne
dumne gondole
wysoko unoszą głowy
w odruchu buntu,
że noc zakuwa ich szyje
w ciężkie liny,łańcuchy.

Rozdają sobie kuksańce
okrągłymi burtami.
Z głośnym pluskiem
moszczą miejsce noclegu,
wymuszając hierarchię.

O świcie porzucą stado
i bijąc wodę
długim skrzydłem wiosła
zatańczą skoczną tarantelę
rozkołysanym rytmem fal
a potem…

zaśpiewją słoneczną serenadę
pod batutą gondoliera.

 

    1       2       3       4        5        6       7