|
ADRIATYK
Na drodze do Punta Marina
piniowy zagajnik rozkłada grzebienie i odsłania kolczyki wielkich
szyszek.
Struchlałe stopy w gorejącym piasku nie nadążają
zostawić śladu.
Ciepły Adriatyk czesze warkocze wody i
spłukuje z nich pianę oleju.
Długim miękkim językiem
zachłannie liże brzegi jak puszyste lody „la zoppa inglesa”
i nieopatrznie zlizuje ślad mojej obietnicy - skromny
zamek na piasku, który zbudowałam dla Ciebie.
|
PONTE VECCHIO
Jakże stary
jesteś Ponte Vecchio rozpięty florenckim łukiem ponad nurtem
czasu, wytrzymały jak wielbłąd.
Jakże stara jesteś Wenecjo,
która zanurzasz z rozkoszą liszaje obolałych stóp głęboko w
wody Laguny.
Jakże stara jesteś Italio, której duch i historia
zbudowała misterne ramy dla mojego świata.
1
2 3 4 5
6 7
|