Graż yna Adamczyk Lidtke   " inna strona medalu " wiersze
*Piasek Hiszpanii * 2

wiersze :    1       2       3                5        6       7       8       9       10       11       12      powrót


Nocny Mojacar

Nadleciał znikąd
zielony spodek
zatrzepotał.
Przysiadł
jak rajski ptak
na gałęzi wzgórza
puszy się jak UFO
zielonym migotem.
Poniżej
czarna otchłań
doliny dostaje
spazmatycznej czkawki
wypluwa
kolorowe owady aut,
a On
zawieszony
w pół drogi
między sklepieniem
czerni i granatu
zda się 
że wisi
że śpiewa
wydmuchując
zielonymi ustami
domów
cienkie soprany
muzyki
zaklęte w długie
szmaragdowe promienie 
muzyki,
która brzmi
nazbyt pięknie 
żeby ją usłyszeć.
Aj!
Rajski zielony
motylu
o chrapliwym imieniu

M o j a c a r
Jutro ulecisz
Ty lub ja
i już Cię
nie zobaczę. 

   Mojacar- małe miasteczko, zawieszone  na zboczu
    Sierry – u jego stóp zbudowano wielki kurort
     we wschodniej Andaluzji

 

Nie wiersz - O Byku



Jeszcze przed chwilą
nie wiedziałeś
po co tu jesteś.
Rozwarły się wrota,
Zamigotały
barwne postacie
i kolorowe płachty.
Głośne OLE! na wiwat
imponuje,
dodaje wigoru.
Zalana słońcem
arena omamia.

Zapewne się podobasz… 

Nie wiesz jeszcze
że w kręgu
czai się para oczu
zwinnego akrobaty,
który zaprasza
do nieznanej gry.
Nie znasz jeszcze
jej zasad i…
nigdy
nie zdążysz się
nauczyć. 

Otacza cię rój
ostrych pik
banderilli,
od których robisz się
niezgrabny,
ciężki
chory ze zmęczenia. 

Masa własnego ciała
nie jest już
atutem. 

Zbyt późno
odkrywasz moc rogów
i twardych kopyt.
Jak zaskoczone dziecko
próbujesz zmienić
plan rozgrywki
nadać mu
własne zasady
i ...

nie wiesz
że koniec gry
jest niezmiennie
ten sam 

banderillas ( banderilie ) – małe ostre strzały
wbijane ręcznie przez matadora w kark 

1       2       3         4         5        6       7       8       9       10       11       12