|
| |
|
GRINGO
Biały gringo, obca istoto ! Skąd przybywasz w swojej luksusowej bawełnianej bieliźnie ? Filmujesz stare mury, dziurawe chodniki, łatane samochody i puste kieszenie. Myślisz gringo, że spoza twojego gościnnego uśmiechu nie widać twego żarłocznego apetytu na tanią sensację ? Wysupłasz sporo grosza z twego grubego portfela za moje poniżenie. A kiedy Los otworzy moją przerdzewiałą klatkę, odwiedzę twoja hacjendę. Obejrzę ja dokładnie od piwnic aż po strych. Policzę wszystkie myszy i pająki, których się wstydzisz. |
PIASEK Złoty piasku na plaży mącznie aksamitny słoneczny jak ochra pulsujący goracem serca głęboko drzemiącej ziemi. Przywieram do ciebie nagim białym brzuchem i czuję jak wzbiera twoja ciepła krew toczac podziemny strumień w zmysłowym rytmie rumby.
|
|
SIESTA
Firanką powiek osłaniam jaskrawość dnia Nawlekam promień słońca na palce i długo zwijam w kędziory i strąki jak włosy tutejszych kobiet. Wiatr składa swój upalny pocałunek na moim czole i śpiewa starą murzyńską pieśń BABALUAYE’.
| |