|
|
|
Czy masz wyobraźnię ? Czy nie dotknąwszy zjawiska potrafię się domyślić czym jest kataklizm? Karmiona codzienną papką telewizyjnych koszmarów wiem jak wygląda : erupcja wulkanów na koralowych wyspach straszliwe tsunami na brzegach oceanów wyjący pogrom cyklonu w słonecznej Kaliforni skwierczący żar pogorzelisk w afrykańskiej sawannie wezbrana deszczem rzeka rwąca bez opamiętania spokojną doliną w Chinach. Kiedy jednak nocą podchodzę do okna i patrzę jak ziemia wybrzusza się i wyciąga mokre jęzory przez szpary ogrodzenia jak biegniesz ulicą a za pięty chwytają cię mokre macki pobliskiej fosy... gdy czerwony samochód sąsiada pogrąża sie bezgłośnie w pęczniejącą ciecz i za chwilę świeci juz tylko łysiną dachu... kiedy sąsiadki z parteru pozawieszane na balustradach liczą centymetry do zanurzenia... wtedy niczego nie jestem pewna niczego nie umiem przewidzieć wtedy zawodzi mnie wyobraźnia
|
KOMUNIKAT
O SYTUACJI
Jest
dobrze Nasze
miasto zabezpieczone w
śluzy, wały, jazy , kanały... Złe
informacje nie
sprzedają się dobrze nigdy. Nie
wolno ludzi straszyć malować
życia na szaro. Lepsza
jest przecież sensacja w
amerykańskim stylu kiedy
bezpieczni w
kapciach siedzimy
wpatrzeni
w ekran. W
Warszawie dobrze
się czują jest
lato dobrze
przyjemnie w
telewizji horrory pogwarki
i piosenki Ktoś
wygrywa miliony w
konkursikach niewiedzy Szczerzą
zęby modelki i
panie od łupieżu Warszawa
dobrze się bawi sucha
i opalona. A
u nas sztab
kryzysowy A
w Czechach ogrom
klęski : Bezradny
młody człowiek stoi
w wodzie do pasa tu
gdzie mieszkał do
wczoraj oplata
palce różańcem i
głośno skarży się Bogu On
już
nie widzi wyjścia utracił
dom stracił
siły za
chwilę utraci
wiarę w
istnienie sensu... Zostanie
tak w
tej wodzie z
zaciśniętymi pięściami u
twarzy. Po
koralach różańca ściekają
krople wody i
koraliki łez. Może
za chwilę cały stanie
się strumieniem rozpaczy która
wmieszana w nurt rzeki dosięgnie
dna...
(
naciskam przycisk ) Zadowolona
Wrszawka zawiesiła
swój stołeczny mózg na
gwoździu i
rozkoszuje się latem...
|