Grażyna Adamczyk Lidtke  " inna strona medalu " wiersze 
  * POWÓDŹ * 10

 wiersze :     1       2       3       4        5        6       7     8     9    10     11     12    powrót


BITWA

 

Zajechał pod dom

samochód

Woda w butelkach

za darmo

Trzeba brać

daja po sześć na łebka...

 

Tłum spragnionych

oblepia wóz

bezkształtną amebą

o tysiącu palcach

i rozszarpuje zdobycz

z narastajacym pomrukiem.

 

Nagle krzyk !

Lawina pytań wytryska

jak fonntanna :

- dlaczego tak malo wody ?

-         - dlaczego nie ma więcej ?

-         - dlaczego tak dużo dla niego ?

-         - dlaczego tak mało dla mnie ?

-         - po co tyle butelek ?

-          - dlaczego już nie starcza ?

-         - kiedy jeszcze przyjadą ?

-         - dlaczego tej rudej małpie ?

-         - czemu ten pan nie dostal ?

-         - dlaczego ?

-         - nie wiem.

-         - co znaczy nie wiem ?

-         - dlaczego on ... ?

-         - dlaczego ja...?

-         - dlaczego nigdy ?

-         - co znaczy nigdy ?

-         - dlaczego ... ?

No a dlaczego jedna pani

zdzieliła drugą panią

 butelką wody po głowie  ...?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 NIE   BAJKA

Komunikat o wodzie :

Będzie w kranie

ale...

niezdatna do picia i mycia

bez gotowania.

A beczkowozy ?

-         jak w loterii

-        

-         ale nie pod tym numerem

-         nie pod ta bramą

-         nie w tym samym podwórzu

-         nie na tej samej ulicy

-        

-         ale ich nie widać

-        

-         ale łatwo przegapić...

 

Wrócił telefon

z głębokiego uśpienia

ale jego ogonek

nie sięga

nawet końca ulicy.

Mogę rozmawiać z sąsiadką

z rodziną jeszcze nie.

 

Ocalały na rogu

sklep

otwiera podwoje.

Same suche produkty

giną na półkach w mroku.

Niewprawne w rachunkach

ekspedientki

z nowej komputerowej ery

liczą ołówkiem na kartkach

tasiemcowe rachunki.

Ich w szkole nie uczono

 słupków na dodawanie.

 

O trzeciej

nocą

ożyły zaspane telewizory

pralki

lodówki

żarówki

-         jak po stuletnim zaklęciu

-         w starej dziecinnej bajce.

 

Za chwilę

pryska czar.

 Widać to nie królewicz

przybył obudzić księżniczkę

bo oto zamiast całusa

nastapiło zwarcie

i ...

wybuchł zamokły kabel.

 

Nieoczekiwany

koniec bajki

przywraca

stan klęski.

 

   

   1       2       3       4        5        6       7     8     9    10     11     12    powrót