Grażyna Adamczyk Lidtke  " inna strona medalu " wiersze * POWÓDŹ * 9

 wiersze :     1       2       3       4        5        6       7     8     9    10     11     12    powrót


UMARŁE MIASTO

 

Sucho

sypie w oczy piaskiem

Pojazdy ciągną za sobą

tuman kurzu.

Na Księżu Małym

uparcie stoi woda.

Na drzewach

zamiast ptaków

zamieszkały szczury.

 

Pojutrze niedziela

- nawykowy odruch -

kupić gazetę

w znajomym kwartale ulic

Dworcowej i Kościuszki.

 

Gdzie mój kiosk ?

Nie ma

zmyło ...

Sąsiedni pawilon handlowy

patrzy oczodołami

wybitych okien

- jak ślepiec.

 

Fala umyła mury

ujawniając

stare stiuki

na zabytkowej bramie

i jaskrawie odsłoniła

zapomnianą urodę

poczerniałego tynku.

 

Brak sprzętów

brak ludzi

brak życia ...

 

Po wymarłej ulicy

nikt nie jeździ

nie chodzi ...

Nie ma sklepów

nie ma spraw do załatwienia ...

 

Przy ulicy Kniaziewicza

runął dom

a obok na wielkim placu

wyrosła hałda rupieci

sterty porzuconych worków

belek

tektury

sprzętów

Wyrwy w jezdniach

chodnikach

Wydmy piasku

przesypuje wiatr

jak na Saharze.

Tamy zasieków wszerz ulic ...

- krajobraz  jak po wojnie.

 

A przed miesiącem jeszcze

Wrocław odrabiał

półwieczne zaniedbania

i hojnie błogosławiony

łaskawą dłonią Papy

liczył na długowieczną

przychylność ...

Nieba.

 

Przedwcześnie...

 

NASZA WSPÓLNA RZEKA

 

Woda podąża na północ.

Struchlało Zielonogórskie

w Szczecinie mają obawy

tymczasem stara Odra

znudzona już prawym brzegiem

wtargnęła do Saksonii

- straszny

nieznany gość.

 

Niemcy

z dużym spokojem

ustawieni w ordynku

obmyślają strategię.

Odżywa niedawna pamięć

jak majestatyczny Ren

zerwał się ze smyczy...

 

Nasza graniczna Odra

także nie respektuje barier

i czym prędzej podąża

ku Europie.

Wszystkich mieszkańców obrzeży

potraktowała jednako

choć nas dzieliły języki ...

 

ZA MOSTEM

 

 

Za mostem na Hubskiej

groza !

Przepadł trójkąt zieleni

ulubiony przez nasze

domowe zwierzaki.

Granitowe chodniki

z ogromnych płyt

zamieniło w kopalnię piasku.

Kilkumetrowe barykady

zaprowadziły bezruch

na ulicach.

 

Pod dworcowym tunelem

niedomyte postacie

o zwierzęcym spojrzeniu

jak z senne go koszmaru

głodne i ogłupiałe

bredzą coś o wodzie ...

 

Przyspieszam krok

...odruchowo

 

Uniesiona z dworca

zdobyczna gazeta

i baterie

to pierwsze okruchy

c y w i l i z a c j i .

 

 

 

 

 

 1       2       3       4        5        6       7     8     9    10     11     12    powrót