Grażyna Adamczyk Lidtke  " inna strona medalu " wiersze   * TANIEC * 6

wiersze :   1       2       3       4        5        6       7            powrót


JOTA

Graj świerszczu

perlistym tremolo

Wznieś łokcie

 do góry

niech palce biegają

po drewnianych kołatkach

Tram- tram – tram  Tam

 

Kręgami

 esami

dokoła ciała

zawijaj czułki rąk

w upojnej zabawie

Tram- tram – tram 

 

Hop – na jednej nodze

hop- sa  -  na drugiej

hop- sa- sa

zawirowało dokoła

na moment 

przysiadło

 i dalej w tan

dokoła parkietu

Tram- tram – tram 

 

Zwolnij świerszczu!

poczekaj

Niech twe oczy zobaczą

jak odbija się

w moich

zachwyt

nad twą zwinnością

Przyjrzyj się światu

 zalotnie

 porwij jego uwagę

w pościgu

 lekko na palcach

nieś za sobą po sali

dokoluśka

 w podskokach

aż zamąci mi w głowie

imponujący 

rytm kastanietów

      Tram- tram – tram 

 

 

 

FARRUCA

 

Anda Gallego!

Ty wstępując na palce

Ręce masz pełne dźwięku

gdy strzelasz trzaskiem pitosów.

Pod rzęsą laser spojrzenia

Godzisz nim w pierś seniority

 i zakwita czerwienią

bezbronne serce

Anda Gallego!

 

Podnosisz kolano

i  dźwigasz ciało

w tanecznym skręcie i ślizgu

 zawracasz i zastygasz

 i świat zamiera wraz z tobą.

Echem brzmią długo

perełki rytmicznych compas

Anda Gallego ! Anda!

 

W pokornym pokłonie byka

odrzucasz grzywę loków,

po których spływają strużką

krople cierpienia

Anda! Anda Gallego!

 

 U ramion rosną ci skrzydła

zagarniasz nimi przestrzeń

Wznosisz się ponad życie,

a moja dusza czepiona

palcami samego nieba

krąży nad swiatem wraz z tobą

Anda! Anda Gallego!  

Zakończmy ten wir oszalały!

Zbiegamy z podniebnej drabiny

sypiąc iskrami obcasów  

A gdy zabrakło już tchu

chwytasz z powietra 

Duende

ulotne jak duch Gallego

i spadasz gwałtownie 

w dół,

Podziel się nim tancerzu !

Dla tego Duende Gallego

Przybyłam tu by zaznać

 misterium tańca.

Anda Gallego ! Anda!  

 

1       2       3       4        5        6       7            powrót